2009-08-16
Trudy pracy instruktora:)
nie ma rzeczy niemożliwych-komendantka biwaku szczepu:)
Czasem jest w mojej pracy może trudno. Może i mam czasem się ochotę poddać. Szczególnie wtedy jak wszyscy mówią, że mam dwie lewe ręce, zupełnie nie wiem dlaczego;p
W każdej dziedzinie życia mamy wzloty i upadki. Jednak czasem warto sobie powiedzieć NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH i iść do przodu.
2009-08-15
co osiągnęłam dzięki scoutingowi...
Scouting- moje zainteresowanie harcerstwem zaczęło się już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Wtedy wstąpiłam do swojej pierwszej gromady zuchowej. Niestety ta gromada upadła. W wieku 9 lat przeniosłam się do innej gromady, a właściwie nie przeniosłam tylko poprostu wstąpiłam, bo nie miałam się skąd prznosić. Potem była drużyna harcerska. I aktualnie już od 3 lat prowadzę drużynę harcerską. Poza tym rozwijam się w drużynie wędrowniczej i klubie ratowniczym, a także jestem instruktorem namiestnictwa harcerskiego i szefem kapituły naramiennika wędrowniczego.
Pewnie to co piszę jest nie bardzo zrozumiałe dla normalnych ludzi. A więc w skrócie od 12 lat jestem w ZHP. Aktualnie pełnię funkcje lidera grupy osób w wieku między 9, a 12 rokiem życia. Poza tym jestem w zespole kierującym osobami, które są liederami podobnych grup. Szef kapituły... hm... nad tym muszę pomyśleć jak w prosty sposób to wytłumaczyć:) Przez mój udział w życiu harcerskim i obejmowaniu co raz to wyższych funkcji nabyłam wiele pozytywnych cech takich jak: odpowiedzialność, otwartość, kreatywność.
Od pół roku nawiązuję znajomości ze skautami z zagranicy, dzięki czemu zwiększyła się moja znajomość języka angielskiego. Właśnie to jest to czym się ostatnio najczęściej zajmuję.